KASIA SZYMANOWICZ

Dom wprowadza w nasze życie siłę i harmonię - to on stał się fortecą spokoju i miejscem, gdzie możemy chwilowo odetchnąć, nie zważając na trudną rzeczywistość za oknem. Czy udaje Ci się wykorzystywać ten niecodzienny czas na tworzenie magicznych chwil? Podzielisz się z nami swoimi historiami?

 

Dom to moja oaza spokoju. Bardzo dam o to, by czuć się w nim dobrze i komfortowo. W obecnej sytuacji, kiedy nie możemy za bardzo spędzać czasu w na świeżym powietrzu, zadbałam o to, by balkon stał się jeszcze przyjemniejszym miejscem. Razem z chłopakiem zaaranżowaliśmy go poprzez dodanie bambusowego płotka, girlandy świetlnej oraz wielu roślin i kompozycji z suszonych kwiatów. Na ten wiosenny czas przenieśliśmy również na balkon wiklinowe krzesło i
marokańską pufę, na której nasze koty uwielbiają się wylegiwać. Te zmiany wprowadziły dużo pozytywnej energii do naszego mieszkania.
Obecnie też szczególnie dbam o to, by w domu zawsze były świeże kwiaty, które kreują przyjemną aurę dookoła nas :) Do tego różnego rodzaju unoszące się w powietrzu kadzidełka, suszone zioła czy pachnące naturalne świece. Bardzo się cieszę, że poprzez pracę zdalną, mogę codziennie doświadczać golden hour/złotej godziny. Uwielbiam wtedy tworzyć zdjęcia i filmy na mój Instagram.
Udało mi się uwiecznić wiele pięknych momentów.

Jaka biżuteria potrafi skraść Twoje serce?

 

Uwielbiam złotą biżuterię, delikatną i kobiecą. Wybieram często taką z motywami kosmicznymi, a także nawiazującymi do flory i fauny. Bardzo lubię szlachetne kamienie, perły i muszle. Cenię oryginalność i kreatywność wsród marek, a także budowane wokół nich historie. Przyznam, że estetyka marki ma dla mnie duże znaczenie i często sprawia, że zakochuje się poprzez nią w jej produktach.

 A teraz pytanie, które zadajemy wszystkim uczestniczkom akcji - jaka jest Twoja recepta na spokój ducha?

 

Nasza postawa wobec życia ma ogromne znaczenie. Od zawsze cieszę się z najmniejszych rzeczy. Myślę, że wdzięczność za to co posiadamy może doprowadzić nas do wewnętrznego spokoju. Kocham życie i czerpię z niego tyle ile mogę. Jednak wciąż się uczę, że jeśli na coś nie mam wpływu to nie powinnam się tym denerwować. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się to osiągnąć. Bardzo pomaga mi również joga, a ostatnio szczególnie kundalini, czyli najbardziej mistyczna jej odmiana. Nie zapominam też o ciele, kiedy mam gorszy dzień biorę relaksującą kąpiel z suszonymi ziołami i olejkami eterycznymi, codziennie szczotkuję ciało i smaruję je pięknie pachnącymi, naturalnymi kosmetykami. Myślę, że szanowanie siebie, swojego umysłu i ciała, a ponad to znanie swojej wartości, pomaga nam również w osiągnięciu spokoju ducha.

DOŁĄCZ DO NEWSLETTERA!

ZYSKAJ 10% RABATU NA PIERWSZE ZAKUPY*

*nie dotyczy produktów przecenionych

  • Black Facebook Icon
  • Black Instagram Icon
  • Black Pinterest Icon

All rights reserved © 2020 rett frem