EWELINA  ANTONOWICZ

Okazuje się, że wielu z nas nie potrzebuje tak wielu przedmiotów, które wcześniej wydawały się niezbędne do normalnego funkcjonowania. To, czego naprawdę potrzebujemy to chwile spędzone z bliskimi - wspólne budowanie wspomnień. Jakie chwile zapamiętasz najcieplej z tego niecodziennego czasu?

Chwil z bliskimi nie brakuje, a zwłaszcza z osobą, która jest nam najbliższa i którą w tych nowych okolicznościach mamy okazję poznawać bardziej, czyli siebie. Niektórzy w tym okresie pozostają aktywni zawodowo lub studiują zdalnie, więc czas na powolną kawę się ogranicza. Tak jest przypadku moim i moich bliskich, jednak staram się znaleźć go na szukanie w sobie i w nich tego, o czym zapomniałam, lub do tej pory nie wiedziałam.

image00003.jpeg
image00009.jpeg
image00004.jpeg

Jesteś polską koordynatorką organizacji Fashion Revolution, globalnego ruchu na rzecz odpowiedzialnej mody. Twoje wymagania w stosunku do projektantów są wszystkim znane i z pewnością wysokie. Powiedz proszę, co najbardziej jest Cię w stanie zachwycić w biżuterii?

Poza kultywowaniem rzemiosła, odpowiedzialnie pozyskanym surowcem - na pewno to, jak biżuteria określa charakter i wartości. To, co mówi o osobie, jej pochodzeniu, wartościach, kulturze, emocjach i odwadze. Dla mnie to nie tylko ozdoba, bo staram się nosić coś, co kojarzy mi się w określony sposób lub mówi o emocjach. Na przykład pierścionek po mamie, amulet od lokalnej marki, biżuteria z dalekiej podróży, czy kolczyk w kształcie żmii z czasów, gdy miałam kilka lat. Uwielbiam go!

A teraz pytanie, które zadajemy wszystkim uczestniczkom akcji - jaka jest Twoja recepta na spokój ducha?

Ciągle szukam odpowiedzi i się uczę. Na pewno nie rzucać sobie celowo kłód pod nogi, praktykować wdzięczność, wykorzystać ten czas na nowe rytuały lub odnowić te stare. Pytać siebie często o to, co jest dla mnie ważne i pamiętać o tym, że wszystko mija, nawet najdłuższa żmija. :)

image00008.jpeg
image00001.jpeg

Zdjęcia: @e.antonowicz